Niebezpieczeństwo katechezy

/ks. Jacek Stryczek

Autoru uważa, że katecheza ma niezwykle ważne zadanie - uporządkowanie myślenia o nauce Jezusa i jej praktykowaniu. Problem pojawia się wtedy, gdy ludzie nie mają w sobie żywej wiary, nie praktykują a chodzą na katechezę (nie ma czego porządkować). Osoby, które tylko chodzą na katechezę stają się naturalnymi kontestatorami, ponieważ dla nich to, co na niej się dzieje, jest bezsensowne.

Obecnie katecheza dobrze działa w środowiskach, rodzinach, które naturalnie praktykują katolicyzm. Natomiast nie sprawdza się tam, gdzie są tylko osoby przyzwyczajone do katechezy a niepraktykujący.

Autor tekstu zapytał w kilku krakowskich liceach, ile osób z ich klasy chodzi do kościoła. W odpowiedzi usłyszał, że może kilku, a jeśli chodzi o lekcje religii to nie ma o czym mówić. Według autora na takich lekcjach trwa walka o przetrwanie.

nr 37, III

Prasa

przez Równość Wyznania

Strona używa plików cookies w celu zbierania danych statystycznych. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki